Każda okazja, każde święto czy spotkanie osób dorosłych wiąże się zwykle z konsumpcją alkoholu, no chyba, że mówimy o spotkaniu anonimowych alkoholików… Ale bez żartów, już się poprawiam! Tak przyjęło się kulturowo na całym świecie, że dla przyjemności, dla rozluźnienia, dla podkreślenia charakteru danej imprezy czy uczczenia jakiegoś święta, wydarzenia, podaje się alkohol. W zależności od kraju, gustu i zasobności portfela gospodarzy, a także okoliczności może to być wódka, wino, whisky, szampan, piwo, koniak albo rozmaite drinki z tymi czy też innymi alkoholami. Teraz pytanie jaki alkohol na jaką okazję najlepiej podawać? Myślę, że jeśli organizujemy tradycyjne przyjęcie, na którym będziemy serwować polskie dania, to najwłaściwsza będzie czysta wódka i jeśli nie zaproponujemy niczego w zamian, to nie będzie to „fo pa”. Jeśli organizujemy coś w stylu bankietu, gdzie nie ma miejsc siedzących przy stole, tylko oferujemy drobne przekąski, to należy przygotować się do serwowania whisky, wina i drinków z whisky, ewentualnie z rumem i wódką. Gdy natomiast odwiedzi nam miły sąsiad, by pogadać chwilę a mamy chęć go czymś poczęstować, to powinna to być nalewka domowej roboty, cytrynówka, jakiś markowy likier albo dobra, stara whisky. W ten sposób podkreślimy jak ważną osobą jest dla nas gość, nie chodzi bowiem o to, by usiąść i wypić cała butelkę alkoholu, ale by go spróbować, bo jest wyjątkowy…

Ballantines Finest – finezja smaku!

Mam dla Ciebie jeszcze to:

Leave a Reply

Kołobrzeg 2008